Jakub Frąszczak

Blog

Ball Warrior — gra mobilna, którą zrobiłem sam w trzy miesiące

Ball Warrior to moja gra mobilna, którą zrobiłem sam, na własnym silniku, w około trzy miesiące. Jest dostępna za darmo w Google Play, a jej oficjalna strona działa pod adresem ballwarrior.novabyteforge.pl. W tym wpisie opowiem, co to za gra, jak wygląda i czego mnie nauczyła.

Czym jest Ball Warrior

To fizyczna gra walki na arenach. Sterujesz kulą, a o wszystkim decydują pęd i masa. Nie ma sztywnych, statycznych kontroli. Każde uderzenie czuć, bo odbijasz się i rozbijasz przeciwników siłą ruchu.

Pomysł był prosty: zrobić grę, w której fizyka jest mechaniką, a nie dodatkiem. Grafika jest celowo prosta, za to mechaniki są rozbudowane, bo to one sprawiają, że w grę chce się grać dłużej niż minutę.

Tryby gry

  • Kampania – setki poziomów w dwóch poziomach trudności, Normalnym i Trudnym,
  • Turnieje – drabinki turniejowe, w których wygrywa się rzadkie nagrody,
  • Arena bossów – walki z wielkimi strażnikami, z których każdy ma własne wzory ataków.

Rozwój postaci

Wydawane złoto można zamieniać na stałe ulepszenia zdrowia i obrażeń. Z czasem zbierasz rzadkie runy, które odblokowują pasywne umiejętności i potężne ataki ostateczne. Jest też kuźnia: tam udoskonalasz sprzęt i podnosisz statystyki, a zwykłe łupy zmieniasz w mityczne skarby.

Zbierane artefakty dają różne bonusy, takie jak pasywna regeneracja zdrowia, szansa na ogłuszenie czy szybsze ataki. Można też wybrać klasę wojownika, odblokować skórki i dopasować postać do swojego stylu gry.

Tryb kamery

Jedną z funkcji, z których jestem zadowolony, jest profesjonalny tryb kamery. Pozwala nagrywać efektowne kombinacje, zwolnione finisze i neonowe efekty, żeby każdy mógł zrobić własny filmik.

Jak powstawała

Zrobiłem ją sam, od pomysłu po publikację w sklepie Google Play. Najwięcej nauczyłem się z trzech rzeczy:

  • doprowadzenie projektu do końca – łatwo zacząć z zapałem, trudniej skończyć,
  • praca z ograniczeniami – przy prostej grafice wszystko musi bronić się pomysłem,
  • sprawienie, żeby działało u każdego – testy na różnych telefonach to osobna, żmudna praca.

O tym, jak doszedłem do tej gry, pisałem w artykule Jak zaczęła się moja pasja do programowania.

Dlaczego o tym piszę na blogu o stronach

Bo to ten sam proces. Pomysł, zakres, wykonanie, testy, publikacja i aktualizacje. Gra jest też dowodem, że potrafię zrobić coś od zera i doprowadzić to do końca, a nie tylko zaprojektować na papierze. Do gry zrobiłem także własną stronę, na której można ją obejrzeć i pobrać.

Gra jest stale rozwijana, a kolejne aktualizacje mają przynosić nowe poziomy kampanii, klasy postaci i mechaniki.

Zagraj i daj znać

Jeśli lubisz gry zręcznościowe, pobierz Ball Warrior i sprawdź, jak daleko dojdziesz. Opinie i pomysły na nowe funkcje są mile widziane.

A jeśli potrzebujesz aplikacji mobilnej albo gry dla swojej firmy, napisz do mnie.

Jakub Frąszczak
Web developer z Elbląga. Tworzę strony, sklepy, systemy zamówień i aplikacje dla firm. Poznaj mnie bliżej.