Blog
Ball Warrior — gra mobilna, którą zrobiłem sam w trzy miesiące
Ball Warrior to moja gra mobilna, którą zrobiłem sam, na własnym silniku, w około trzy miesiące. Jest dostępna za darmo w Google Play, a jej oficjalna strona działa pod adresem ballwarrior.novabyteforge.pl. W tym wpisie opowiem, co to za gra, jak wygląda i czego mnie nauczyła.
Czym jest Ball Warrior
To fizyczna gra walki na arenach. Sterujesz kulą, a o wszystkim decydują pęd i masa. Nie ma sztywnych, statycznych kontroli. Każde uderzenie czuć, bo odbijasz się i rozbijasz przeciwników siłą ruchu.
Pomysł był prosty: zrobić grę, w której fizyka jest mechaniką, a nie dodatkiem. Grafika jest celowo prosta, za to mechaniki są rozbudowane, bo to one sprawiają, że w grę chce się grać dłużej niż minutę.
Tryby gry
- Kampania – setki poziomów w dwóch poziomach trudności, Normalnym i Trudnym,
- Turnieje – drabinki turniejowe, w których wygrywa się rzadkie nagrody,
- Arena bossów – walki z wielkimi strażnikami, z których każdy ma własne wzory ataków.
Rozwój postaci
Wydawane złoto można zamieniać na stałe ulepszenia zdrowia i obrażeń. Z czasem zbierasz rzadkie runy, które odblokowują pasywne umiejętności i potężne ataki ostateczne. Jest też kuźnia: tam udoskonalasz sprzęt i podnosisz statystyki, a zwykłe łupy zmieniasz w mityczne skarby.
Zbierane artefakty dają różne bonusy, takie jak pasywna regeneracja zdrowia, szansa na ogłuszenie czy szybsze ataki. Można też wybrać klasę wojownika, odblokować skórki i dopasować postać do swojego stylu gry.
Tryb kamery
Jedną z funkcji, z których jestem zadowolony, jest profesjonalny tryb kamery. Pozwala nagrywać efektowne kombinacje, zwolnione finisze i neonowe efekty, żeby każdy mógł zrobić własny filmik.
Jak powstawała
Zrobiłem ją sam, od pomysłu po publikację w sklepie Google Play. Najwięcej nauczyłem się z trzech rzeczy:
- doprowadzenie projektu do końca – łatwo zacząć z zapałem, trudniej skończyć,
- praca z ograniczeniami – przy prostej grafice wszystko musi bronić się pomysłem,
- sprawienie, żeby działało u każdego – testy na różnych telefonach to osobna, żmudna praca.
O tym, jak doszedłem do tej gry, pisałem w artykule Jak zaczęła się moja pasja do programowania.
Dlaczego o tym piszę na blogu o stronach
Bo to ten sam proces. Pomysł, zakres, wykonanie, testy, publikacja i aktualizacje. Gra jest też dowodem, że potrafię zrobić coś od zera i doprowadzić to do końca, a nie tylko zaprojektować na papierze. Do gry zrobiłem także własną stronę, na której można ją obejrzeć i pobrać.
Gra jest stale rozwijana, a kolejne aktualizacje mają przynosić nowe poziomy kampanii, klasy postaci i mechaniki.
Zagraj i daj znać
Jeśli lubisz gry zręcznościowe, pobierz Ball Warrior i sprawdź, jak daleko dojdziesz. Opinie i pomysły na nowe funkcje są mile widziane.
A jeśli potrzebujesz aplikacji mobilnej albo gry dla swojej firmy, napisz do mnie.